Toruń w koszykarskiej elicie? Tak chce hojny sponsor

Toruński klub podsumował zakończony już sezon. Przyszłość Polskiego Cukru/ SIDEn zależy teraz od tego, jaki budżet drużynie zapewnią sponsorzy - przede wszystkim Krajowa Spółka Cukrowa.
Toruński klub zorganizował pożegnalne spotkanie w czwartek. PC/ SIDEn nie zdołał awansować do fazy play-off, co było przedsezonowym celem drużyny.

- Nie jestem rozczarowany. To był dobry sezon. Na początku było rewelacyjnie, ale później przytrafiło się kilka kontuzji i zespół grał gorzej. Nie udało się zająć miejsca w czołowej ósemce, ale świat się nie zawalił - powiedział prezes toruńskiego klubu Piotr Barański. - Zarówno drużyna jak i ja okrzepliśmy i nabraliśmy cennego doświadczenia. W kolejnym sezonie na pewno będzie lepiej. A jakie będziemy mieli założone cele zależy od budżetu - mówi Barański.

To, czy toruński klub zatrudni lepszych i droższych zawodników okaże się w ciągu miesiąca. Wielu sponsorów zadeklarowało, że w następnym sezonie nadal będzie wspierać zespół koszykarzy. Strategicznym partnerem nadal będzie Krajowa Spółka Cukrowa. - Jesteśmy zadowoleni ze współpracy z toruńskim klubem. Jest on bardzo dobrze postrzegany nie tylko w środowisku koszykarskim. Nie mogę jeszcze ujawnić jaką kwotą zasilimy klub. Ale mamy w planach współpracę długofalową i chcielibyśmy aby w przyszłości drużyna z Torunia grała w ekstraklasie - mówi szef KSC Marcin Kulicki.

Barański przyznał, że spełniły się dwa z trzech jego celów związanych z koszykówką. - Chciałem, by w klubie była młodzież, która w przyszłości będzie walczyć o miejsce w drużynie seniorów. Chciałem, by na naszym meczu były pełne trybuny i te dwa marzenia się spełniły. Trzecim jest gra w ekstraklasie. Niedługo powstanie nowa hala, więc mam nadzieję że tam właśnie zagramy w najwyższej klasie rozgrywkowej - stwierdził Barański.

Nie wiadomo, kto poprowadzi zespół. Barański: - Nie wiem czy trener Jarosław Zyskowski zostanie. Jego praca zostanie przeanalizowana i podejmiemy właściwą decyzję.

Kiedy działacze zdecydują o tym, kto będzie szkoleniowcem zespołu, rozpocznie się budowa składu. - To nie my, działacze, będziemy decydowali kto zagra w Toruniu. To jest zadaniem trenera. Będzie miał swoją wizję budowy drużyny Polskiego Cukru/ SIDEn - stwierdził Barański.

Przyznaje, że choć dla wielu drużyn rozgrywki ligowe jeszcze się nie skończyły, do toruńskiego klubu już zgłaszają się koszykarze z doświadczeniem z ekstraklasy skłonni grać dla PC/ SIDEn w przyszłym sezonie.

Kto powinien być kadrowym priorytetem PC/ SIDEn?