Sport.pl

Unibax zatrudnił Bacha jako alternatywę dla Warda?

Rene Bach - 21-letni Duńczyk, z którym Unibax Toruń podpisał tzw. kontrakt warszawski - ma być jedynie przetestowany w wiosennych sparingach, a później prawdopodobnie wypożyczony. Niewykluczone jednak, że klub potraktuje go jak polisę ubezpieczeniową.
Bach mógłby w składzie zastąpić jedynie któregoś z obcokrajowców. Jest - bez wątpliwości - słabszy od każdego z zagranicznych żużlowców Unibaksu. Szanse na to, że Duńczyk zostanie reprezentantem toruńskiego klubu są skromne, ale nie jest to wykluczone.

Skąd niespodziewany angaż Bacha? Młodzieżowy mistrz Danii, złoty medalista Drużynowych Mistrzostw Świata juniorów nie miał ofert - to m.in. efekt jego kontuzji w ub. roku. Po złamaniu nogi Bach długo wracał do zdrowia. Nie ma pewności, czy na żużlu będzie mógł jeździć tak skutecznie, jak w czasie, kiedy był uważany za jednego z najbardziej perspektywicznych zawodników Danii.

Unibax niczym nie ryzykuje. Tzw. kontrakt warszawski to umowa bez zobowiązań. Bach oficjalnie będzie miał klub, z którego można go wypożyczyć w każdej chwili do innego. Prawdopodobnie poszuka go w I lidze, choć liczy też na to, że w tegorocznych sparingach Unibaksu pojedzie tak, że menedżer zespołu przekona się do jego umiejętności. Trudno jednak liczyć na to, by Bach zagroził pozycji Ryana Sullivana czy Chrisa Holdera. Unibax nie może być za to pewny Darcy'ego Warda - szczególnie w kontekście jego problemów z prawem na Wyspach.

Czy w sparingach Bach będzie jednym z lepszych żużlowców Unibaksu?
Więcej o: