Sport.pl

Niewiarygodne wyczyny koszykarskie zawodniczek Energi

Już dawno żaden trener w lidze tak bardzo nie komplementował toruńskich koszykarek.
Co o zwycięskim meczu w Gorzowie zespołu Energi sądzi trener ich rywalek Dariusz Maciejewski? - Myślę, że rywalki były w takiej dyspozycji, że tego dnia chyba nikt w lidze z Energą by nie wygrał. Cóż, ten zespół zagrał właściwie znakomicie. Były niemal bezbłędne w ataku, a w defensywie też stanowiły mur nie do przejścia. Staraliśmy się zmieniać swój rytm gry ale to niczego nie zmieniało. Dzisiaj nam zabrakło lepszej skuteczności. Naprawdę, to co wyprawiały zawodniczki Omanicia w rzutach z dystansu było niewiarygodne. Gratuluję zespołowi z Torunia świetnej postawy. Naprawdę kibice tej drużyny mogą mieć powody do radości. My mamy swoje problemy i w tym sezonie o medal nie powalczymy - mówił po spotkaniu.

Elmedin Omanić odpowiadał: - Muszę przyznać, że zawsze przyjemnie się gra w Gorzowie Wielkopolskim. Jest tu znakomita publiczność, która zawsze żywiołowo reaguje i dopinguje swoją drużynę. Takie mecze to przyjemność. Spodziewałem się ciężkiego spotkania i wcale nie było tak łatwo, jak mogłoby się wydawać patrząc na wynik. AZS to wymagający przeciwnik. Uważam, że nasz zespół zagrał bardzo dobre spotkanie. W ataku mieliśmy bardzo dobrą skuteczność i to szczególnie odbierało nadzieje gorzowiankom na zwycięstwo. Dla nas to bardzo ważna wygrana, która przybliża nas do czwartego miejsca przed fazą play-off. Nikogo dzisiaj nie wyróżnię, bo cała drużyna zagrała bardzo dobrze. No, może Jazmine Sepulveda zagrała lepiej.

Więcej o: