Sport.pl

Żużlowiec Unibaksu przeszedł operację. Bez obaw o 2012

Adrian Miedziński jest już bez metalowych elementów, które były w jego obojczyku.
Miedziński złamał go w ub. roku podczas meczu z Unią Leszno. Wtedy doszło to kuriozalnego upadku - torunianin przejechał przez linię mety, zwolnił motocykl, ale ostatecznie go nie opanował.



Upadek na tor skończył się dla niego złamaniem obojczyka. Miedziński wrócił szybko do rywalizacji dzięki blokadzie. Już wtedy zakładał, że zimą przejdzie zabieg.

Operacja przebiegła bez zakłóceń. Według lekarzy nie ma obaw o to, że przygotowania Miedzińskiego do sezonu 2012 będą zagrożone.

Więcej o: