Klub: Omanić przekroczył granice dobrego zachowania

Elmedin Omanić słynie z temperamentu.

Elmedin Omanić słynie z temperamentu. (Fot. Mikołaj Kuras / Agencja Gazeta)

Jaki naprawdę jest trener toruńskich koszykarek? Według sędziów Elmedin Omanić, szkoleniowiec zespołu toruńskiej Energi groził im i - jak zapisano w protokole - naruszył ich nietykalność. Klub w to nie wierzy, ale zapowiada, że szkoleniowca ukarze
To efekt kontrowersji z sobotniego meczu w Toruniu, gdy Energa podejmowała w lidze AZS Gorzów.

Torunianki przegrały 61:63, a według Omanicia i kibiców wynikało to z błędnych decyzji sędziów meczu - Tomasza Trawickiego i Tomasza Trojanowskiego. Trzy koszykarki Energi - Bridgette Mitchell, Jelena Maksimovic i Julia Page - musiały skończyć mecz przed czasem ze względu na limit fauli.

W końcówce meczu bośniacki trener torunianek wpadł w furię. Omanić znany jest z porywczego charakteru, ale przez większość spotkania był spokojny. W tym sezonie nie budził kontrowersji - akceptował zazwyczaj decyzje arbitrów.

W meczu z AZS najpierw został ukarany dwoma przewinieniami technicznymi - nie mógł więc prowadzić drużyny. Bośniak kłócił się z arbitrami, więc ci opisali swoją wersję wydarzeń w protokole meczowym. Stwierdzili, że obraził ich, groził, a także miał naruszyć ich nietykalność.

Omanić unika teraz komentarzy. Dyrektor toruńskiego klubu Krystyna Bazińska jest przekonana, że szkoleniowiec drużyny nie mógł się tak zachować. - Na pewno nasz trener nikomu nie groził. Jak to czasami bywa - krzyczy. Ale nie miało to nic wspólnego z groźbami - zapewnia Bazińska.

Jednocześnie jednak przyznaje: - Omanić przekroczył granice dobrego zachowania. I za to w klubie zostanie ukarany.

Teraz o przyszłości Omanicia zadecydują władze ligi. Kierownictwo poprosiło już toruński klub o nagranie z meczu oraz stanowisko Energi. Jeśli materiał potwierdzi wersję sędziów, pewne jest, że szkoleniowiec zostanie surowo ukarany przez ligę - ta już wcześniej zwracała uwagę na scysje z udziałem Omanicia.

Niezależnie od problemów szkoleniowca Energi, klub reaguje na problemy kadrowe.

Nową zawodniczką zespołu zostanie rzucająca Jazmine Sepulveda. Rzucająca z Portoryko była jedną z najwszechstronniejszych zawodniczek ligi dwa lata temu. Zapewniała Odrze Brzeg nie tylko średnio niemal 15 punktów na mecz, ale i zbiórki (5), przechwyty (3) i asysty (2). Prawdopodobnie zadebiutuje w Enerdze w sobotnim meczu z MUKS Poznań.

Czy Elmedin Omanić powinien nadal być trenerem toruńskiej drużyny? Czekamy na opinie. E-mail: redakcja@torun.agora.pl

Skomentuj:
Klub: Omanić przekroczył granice dobrego zachowania
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX