Żużlowy świat okazał się gorszy od Polski

Były efektowne akcje na torze, niezła jazda torunian i - co najważniejsze dla kibiców - zwycięstwo reprezentacji Polski. W niedzielne popołudnie pokonała w towarzyskim meczu ekipę Reszty Świata.
Tak nazwano zestawienie złożone z czołowych zawodników globu, których jako menedżer prowadził były żużlowiec toruńskiego Apatora Per Jonsson.

W ich składzie zabrakło odczuwającego skutki upadku Ryana Sullivana, którego zastąpił bezbarwny w niedzielę Antonio Lindbaeck. Gdyby Australijczyk jednak był do dyspozycji Jonssona, Reszta Świata mogłaby Polaków pokonać. Przegrała minimalnie - różnicą trzech punktów.

Klasę potwierdził mistrz świata Greg Hancock, który w większości swoich wyścigów wygrywał z łatwością. Kolejny raz na Motoarenie skuteczny był Darcy Ward - wyraźnie lepszy od swojego rodaka i kolegi zatrudnionego przez Unibax, Chrisa Holdera. Obaj przyjaciele z toru - i nie tylko - świetnie bawili się zarówno w trakcie wyścigów, gdy idealnie współpracowali, oraz w parku maszyn. Tam nie brakowało żartów i dowcipów. W ekipie Reszty Świata zawiedli Nicki Pedersen, a przede wszystkim wicemistrz świata Andreas Jonsson.

Polacy zwyciężyli, bo w przeciwieństwie do rywali nie mieli luk w składzie. Nieźle prezentował się niedoświadczony w walce z ekipą z Grand Prix Przemysław Pawlicki.

Na koniec sezonu do wielkiej formy wrócił Tomasz Gollob, który w kilku akcjach na torze jechał tak, jak w mistrzowskim sezonie. Wystarczyło, by wsparli go pozostali reprezentanci Polski, a kadrowicze wypracowali niemałą przewagę, którą utrzymywali do końca meczu.

Jeszcze przed rywalizacją na torze żużlowcy reprezentacji Polski - Gollob, Jarosław Hampel, Janusz Kołodziej, Piotr Protasiewicz i Adrian Miedziński - wraz z trenerem Markiem Cieślakiem otrzymali odznaczenia państwowe przyznane im przez prezydenta Bronisława Komorowskiego. Dostali je za "wybitne zasługi dla rozwoju sportu żużlowego, w tym zdobycie Drużynowego Pucharu Świata".

Wynik meczu

Polska - Reszta Świata 47:44

Polska: Gollob 12 (2,2,3,3,2), Miedziński 8 (1,3,1,3,0), Protasiewicz 5 (2,1,0,2), Kołodziej 6 (3,0,2,0,1), Hampel 9 (0,3,3,1,2), Janowski 2 (2*,0,0), Pawlicki 5 (3,1,1)



Reszta Świata: Hancock 13 (3,2,2,3,3), Pedersen 4 (0,3,1,0), Jonsson 5 (1,2,0,2,0), Lindbaeck 0 (0,0), Holder 8 (2,1,2,2,1), Vaculik 1 (t,0,1), Ward 13 (1,3,2,3,1,3)