Sport.pl

Anwil przeprasza za "brak woli walki i energii"

Dwóch koszykarzy, którzy mieli być gwiazdami zespołu z Włocławka traci pracę. Klub rozwiązuje kontrakty z Marshallem Mosesem i Louisem Hinnantem. W sobotę czeka go mecz z Treflem Sopot.
Informacje o rozwiązaniu umów potwierdził "Gazecie" prezes klubu z Włocławka Zbigniew Polatowski. Obaj Amerykanie byli w Anwilu w specyficznej sytuacji. Mieli podpisane kontrakty, ale nie grali, bo klub i trener Emir Mutapcić byli zawiedzeni ich postawą.

Po bardzo nieudanej inauguracji sezonu - Anwil w Łodzi przegrał wysoko z ŁKS, choć był faworytem meczu - Mutapcić oraz kapitan zespołu Łukasz Majewski wydali oświadczenie kierowane do kibiców, sponsorów i zarządu klubu.

"Pragniemy przeprosić za porażkę (...). Styl, w jakim ulegliśmy nie przystoi drużynie z naszymi aspiracjami, składem personalnym i możliwościami. Zabrakło nam woli walki, koncentracji i energii. Naszej postawy nie możemy w żaden sposób usprawiedliwić" - piszą w imieniu zespołu szkoleniowiec i skrzydłowy Anwilu.

Sobotni mecz z Treflem będzie dla Anwilu jeszcze trudniejszy niż wyjazdowe spotkanie w Łodzi.

Trefl to jeden z kandydatów do zdobycia medalu w tym sezonie, a jego kapitan Filip Dylewicz obiecuje walkę o zdetronizowanie wielokrotnego mistrza Polski, Asseco Prokom Gdynia.

Mecz we Włocławku w sobotę o g. 16. Transmisję w internecie zaplanowała Polska Liga Koszykówki, która pokaże spotkanie na swojej stronie plk.pl.

Więcej o: